Parkour – sztuka szybkiego poruszania się po mieście

Twórca parkour David Belle miał powiedzieć: „Podczas biegania, wyznaczałem sobie punkt, który był moim celem i mówiłem sobie: Mam zamiar się tam dostać. Chcę dojść bezpośrednio tam. Chcę znaleźć się tam szybko i nic mnie nie zatrzyma. W ten sposób powstała widowiskowa i coraz częściej wykorzystywana w reklamach i filmach dyscyplina sportu. Jak ją trenować? Jak przygotować się do treningów i czy dyscyplina ta jest dla każdej osoby? Dowiecie się z artykułu.

Czym jest parkour?

Parkour to sztuka poruszania się po mieście, w linii prostej, bez zważania na przeszkody znajdujące się na drodze. To bardzo widowiskowy i spektakularny sport. Należący do dyscyplin ekstremalnych, często również uważanych jako sposób ucieczki. Swoją nazwę tę aktywność fizyczna zawdzięcza francuskiemu słowu: parcours, które oznacza drogę lub trasę. Parkour to neologizm, stworzony w 1998 roku.

Parkour polega na pokonywania trasy. W szczególności takiej, która nie jest wolna od przeszkód w postaci: murków, barierek, schodów, budynków, drzew, itd. Osoba trenująca ten sport to traceur (chłopak) i traceuse (dziewczyna).
Celem traceura jest takie ich pokonanie, które będzie szybkie oraz efektowne, a doskonalenie parkour ma za zadanie odnajdywanie coraz lepszych sposobów pokonywania przeszkód.

Popularność parkour

Parkour jest dyscypliną uprawianą przede wszystkim przez młodych mężczyzn. Kobiety skaczące po murkach, czy wspinające się po różnych miejskich przeszkodach można zaobserwować zdecydowanie rzadziej.

Pierwsi śmiałkowie pokazali się światu w latach 90-tych. Z każdym rokiem natomiast rośnie zainteresowanie parkour oraz zwiększa się liczba osób lubiących podziwiać ten sport z miejsca trybun.

Popularność parkour zdobył po emisji kilku filmów, w których ta dyscyplina była w mniejszym lub większym stopniu pokazana. Zwłaszcza w filmach: „Yamakasi – współcześni samurajowie” i „Yamakasi 2: Synowie wiatru” oraz „13 Dzielnica” i „13 Dzielnica ultimatum” z Davidem Bellem, uznanym za twórcę parkour.

Uprawianie parkour staje się również coraz popularniejsze w Polsce. Skalę tę można obserwować poprzez wzrost ilości filmów na różnych stronach internetowych, które przedstawiają wyrzynania młodych traceurów.

Parkour a freerun

Parkour różni się o freerunu, mimo że często jest z nim utożsamiany. Freerun to bowiem jedynie odmiana parkour i w szczegółach zdecydowanie różniąca się od niego. Zwłaszcza, że Freerun nie jest dobrze obierany przez władze miast, w których popularne są tak zwane miejscówki. W wielu dużych miastach jest on zakazany.

Jak trenować?

Do każdego treningu należy się odpowiednio przygotować. Przygotowanie to obejmuje dynamikę, wytrzymałość, systematykę treningu oraz niemniej ważną siłę. W przypadku parkour nie potrzeba specjalistycznych sprzętów, akcesoriów oraz odzieży. Kluczowy jest ciężar ciała, wygodne obuwie sportowe oraz luźna odzież, a z umiejętności: skakanie i bieganie.

Z drugiej jednak strony jeśli planujemy trenować parkour, należy uświadomić sobie, że jest to dyscyplina trudna, wymaga wielkiego nakładu pracy, ogólnie dobrej kondycji oraz ćwiczeń sprawności oraz siły.

Należy podejść rozsądnie do swoich możliwości oraz słuchać swojego ciała, by nie wychodzić przeciw niemu, ale zwracać uwagę na jego możliwości oraz ograniczenia. Ponadto dobrze do treningu wybrać tak zwaną sprawdzoną miejscówkę. Zanim zaczniemy trenować w nowym miejscu, warto je dokładnie sprawdzić, także pod kątem ewentualnego potłuczonego szkła, niestabilnych czy osypujących się elementów. Ponadto osoba trenująca parkour nie powinna stanowić zagrożenia dla osób postronnych. Tutaj równie ważne jest, by nie skakać po obiektach zamkniętych oraz tam, gdzie przebywa sporo osób.

Potrzeba również wytrwałości, pomysłowości oraz pokory, ponieważ sport ten jest narażony na liczne kontuzje oraz wymaga umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. By osiągnąć naprawdę mistrzowski poziom, najlepiej zacząć uprawianie parkour w grupie, w której będzie można korzystać z doświadczenia innych trenujących osób.

Jak się przygotować?

Parkour to dyscyplina, do której warto się dobrze przygotować. Po to, by nie narazić się na niepotrzebne kontuzje oraz trudne sytuacje.

Najważniejsza jest wytrzymałość. Nie obejdzie się bez treningu siłowego oraz kształtowania poszczególnych partii ciała. Zwłaszcza górnych mięśni, które muszą być wystarczająco rozbudowane, by móc utrzymać ciężar ciała. Silne nogi też są niezbędne po to, by móc skakać na duże odległości oraz pokonywać przeszkody nawet bez dużego rozbiegu.

W trenowaniu parkour przydaje się gimnastyka, lekkoatletyka, wspinaczka, sztuki walki. Sprawdza się gibkie oraz wytrenowane ciało.

Po kilkutygodniowym treningu siłowym czas na trening techniczny, w którym należy zwrócić uwagę na dopracowanie technik pokonywania różnych przeszkód.

Pomału

Trening należy rozpocząć od pokonywania łatwiejszych „miejscówek”. Jeśli w danym miejscu będziemy mieli problem z własnymi ograniczeniami, dobrze zwolnić oraz dopracować technikę. Nie warto się spieszyć, a stopień trudności pokonywanych przeszkód należy dostosować do własnych możliwości.

Ponadto w tym sporcie należy mieć umiejętność realnej oceny ryzyka, jak również odległości między poszczególnymi przeszkodami. Na początku należy trenować podstawowe tricki, potem rozbudowywać ich złożoność. Zaczynamy od one handed vault, monkey vault, two handed vault oraz roll. Przechodzimy do następnych, gdy te mamy opanowane do perfekcji. Zwracamy również uwagę na aspekt estetyczny podczas wykonywania tricków. Pod tym względem liczy się szybkość, wysokość, pewność i zgrabność. Na to wszystko potrzeba czasu.

Równie ważne, co trenowanie określonych tricków jest doskonalenie upadków. Należy korzystając z doświadczenia innych oraz własnych umiejętności wypracować bezpieczny i w miarę kontrolowany sposób upadania.

Na naukę parkour należy mieć wystarczająco dużo siły i determinacji. Tej można szukać w sobie lub wspomóc się wtedy, kiedy jej nam brakuje poprzez sięgnięcie po Creadrene, naturalną kreatynę w dawce 500 mg, bardzo popularny suplement na rynku.

Walka ze strachem

Na samym wstępie uprawiania parkour największą przeszkodą jest strach przed ewentualnym upadkiem oraz jego skutkami. By zacząć pokonywać przeszkody, należy przezwyciężyć w sobie naturalną blokadę, która sprawia, że nasze ciało zamiera w miejscu. Wraz jednak ze zdobywaniem wprawy oraz z uczeniem się kolejnych technik pokonywania przeszkód, traceur nabiera pewności siebie oraz jest w stanie przemierzyć dużo trudniejszy teren.

Dlaczego warto?

Parkour w ocenie tych, którzy spróbowali tego sportu, to nie tylko aktywność fizyczna, ale pewna filozofia, dzięki której można zdobyć pewność siebie, poprawić koordynację, wytrzymałość, znaleźć w sobie spore pokłady energii.

Aktywność ta pomaga wzmocnić się też psychicznie. Dzięki przekraczaniu barier własnego ciała, sport dodaje skrzydeł i pozwala wierzyć, że nawet jeśli się pojawią problemy w życiu prywatnym, to wzmocnieni przez sport damy sobie z nimi radę.

Parkour to również bardzo dobry sposób na poznanie ciekawych ludzi. Pozwala dołączyć do organizacji zrzeszającej traceurów oraz inne osoby pasjonujące się tym widowiskowym sportem pochodzących z całego świata. Parkour Poland posiadają swoich reprezentantów w Gdańsku, Kołobrzegu, Kaliszu, Łodzi, Lesznie, Poznaniu, Wrocławiu oraz w innych miastach Polski.

3 komentarze

Zostaw komentarz