Czas na maseczkę

Maseczki to prosty, szybki, a jednocześnie zdecydowanie bardziej zaawansowany niż zwykły krem – sposób na gładką i piękną skórę. Pozwalający poradzić sobie z różnymi problemami: trądzikiem, powiększonymi gruczołami łojowymi, suchą skórą. Dzięki ich zastosowaniu można liczyć na poprawę gładkości, jędrności i kolorytu cery. Często niemal bezkosztowo: poprzez przygotowanie maseczki samodzielnie w domu lub zakup gotowej maseczki w niskiej cenie.

Kilka chwil dla piękna

Żeby skorzystać z doskonałej, wpływającej na skórę maseczki, nie trzeba od razu umawiać się na wizytę u kosmetyczki. Nie musimy planować w domowym budżecie wydatków, sięgających kilkudziesięciu złotych. Jest też inna opcja.

Możemy znaleźć w ciągu dnia po prostu 5 do 30 minut czasu tylko dla siebie, podczas których zrelaksujemy się i poprawimy wygląd skóry lub włosów (istnieją również sprawdzone przepisy na maseczki na włosy).

Nierzadko w ogóle nie trzeba wychodzić z domu, by przygotować miksturę na poprawę wyglądu skóry. Wiele cennych składników po prostu znajdziemy w lodówce. Większość maseczek pozwoli nam nawilżyć skórę, dzięki czemu poprawimy jej koloryt oraz dodamy jej życia oraz zdrowego blasku. Maseczka może odżywić, zrelaksować zmęczoną skórę oraz zadziałać oczyszczająco, a nawet rozjaśniająco: na wszelkie przebarwienia.

Maseczka ma tę przewagę, że pozwala na szybsze wniknięcie cennych składników, ponieważ działa rozmiękczająco na warstwę rogówki. Często dzięki połączeniu przyjemnych zapachów oraz barw pozytywnie wpływa na wszelkie zmysły i poprawia samopoczucie.

Jakie maseczki możemy wykonać?

Maseczki mają różne działanie. Jednak większość z nich ma jedno z poniższych właściwości. Wyróżniamy maseczki:

  • regenerujące,
  • nawilżające,
  • oczyszczające,
  • napinające,
  • antytrądzikowe,
  • przeciwzmarszczkowe.

Maseczki domowe

Kilka kroków do lodówki, do szafki z produktami spożywczymi wystarczy, by przygotować doskonały koktajl dla cery w postaci papki o różnej konsystencji. Wśród propozycji można znaleźć maseczki wykonywane z owoców i warzyw sezonowych, jak również całorocznych. Nie brakuje takich, które sprawdzą się w przypadku skóry trądzikowej, wysuszonej, wrażliwej. Zanim zdecydujemy się na jedną z nich, warto dokładnie poznać właściwości poszczególnych propozycji oraz sposób oddziaływania na skórę.

  • Maseczka twarożkowo-miodowa: na skórę zmęczoną, pozbawioną blasku, szarą. Szczególnie polecana przed tak zwanymi wielkimi wyjściami. Przygotowanie jest bardzo proste. Wystarczy, że zdecydujemy się połączyć dwie łyżki twarożku z łyżką miodu. Powinniśmy uzyskać konsystencję podobną do puchu. Następnie nakładamy na twarz i w pozycji półleżącej pozostajemy przez około 10 minut. Na koniec zmywamy letnią wodą.
  • Maseczka z jabłka: to druga propozycja polecana dla osób o skórze zmęczonej i pozbawionej blasku. Tym razem do wykonania maseczki będziemy potrzebować: startego na tarce jabłka, łyżki mąki ziemniaczanej i kilku kropel cytryny. Wszystkie składniki należy połączyć i dobrze wymieszać, następnie nałożyć na twarz na około 15 minut. Na koniec spłukujemy twarz letnią wodą.
  • Maseczka z ziemniaka – to z kolei doskonały zastrzyk energii dla skóry zimą. Pozwala ona dostarczyć bezpośrednio do skóry cenne składniki: witaminy C, B, skrobię, białko oraz sole mineralne. Wszystkie te składniki działają odżywczo, wygładzają skórę, usuwają z niej zaczerwienienia i podrażnienia. Stanowi doskonały „opatrunek” dla cery podrażnionej wiatrem i mrozem. Jak wykonać tę maseczkę? Potrzebny nam będzie jeden mały ziemniak (ugotowany w łupinie, w wodzie bez soli może być też na parze), jednak łyżka słodkiej śmietany (do utarcia z ziemniakiem od razu po ugotowaniu). Od razu po przygotowaniu, jeszcze ciepłą maseczkę nakładamy na twarz, najlepiej nakładamy folię (by utrzymać ciepło) i po około 15 minutach zmywamy ciepłą wodą.
  • Maseczka pietruszkowa – ta maseczka z kolei odświeża oraz usuwa przebarwienia. Zanim jednak zaczniemy ją przygotowywać, niezbędny jest blender lub inne urządzenie mieszające, które pozwoli nam posiekać pęczek natki pietruszki. Gdy już będzie ona gotowa, to łączmy ją z kilkoma kroplami oliwy, miksujemy na gładką masę i nakładamy na skórę. Po piętnastu minutach zmywamy.
  • Maseczka z alg – to z kolei propozycja polecana dla skóry tłustej oraz mieszanej. Często rekomendowana w salonach kosmetycznych: pozwala wygładzić, odświeżyć i dodać blasku twarzy. Do jej przygotowania będziemy potrzebować dwóch łyżek sproszkowanych alg, jednej łyżki oliwy, kilku kropel soku z cytryny, które należy wymieszać oraz nałożyć na obszar twarzy i szyi. Na efekty nie trzeba długo czekać.
  • Maseczka z gruszki – to z kolei ratunek dla skóry odwodnionej i pozbawionej życia. Jej wykonanie jest bardzo proste. Wystarczy, że obierzemy ze skóry gruszkę, zetrzemy ją i dodamy łyżkę mleka i łyżeczkę miodu. Wszystko dokładnie należy wymieszać oraz nałożyć na twarz, pozostawiając na niej przez 20 minut.

Oczywiście to tylko przykłady możliwych maseczek do przygotowania. Opcji jest bardzo wiele, a lista przepisów pozostaje właściwie nieskończona.

Maseczki w płatkach

Maseczki w płatkach to wygodne w użyciu kosmetyki dostępne niemal w każdej drogerii. Dostępne w formie hydrożelu, cienkiej bawełny lub papieru. Ich podstawowa zaleta jest taka, że mogą być użyte właściwie od razu po otwarciu, bez dodatkowych przygotowań. W gotowej formule należy je nałożyć na oczyszczoną twarz i w zależności od instrukcji na opakowaniu „trzymać” na niej przez dziesięć do dwudziestu minut.

Po zdjęciu maseczki możemy cieszyć się dokładnie takim efektem, jakiego oczekujemy. Bez potrzeby zmywania jej z twarzy. Trudno wyobrazić sobie wygodniejsze w stosowaniu kosmetyki. Ponadto maseczki w płatkach są niewielkie i bez trudu można je zabrać wszędzie tam, gdzie uznamy, że będą nam potrzebne.

Jak działają maseczki w płatkach? Najczęściej jest to efekt nawilżający, który może być uzyskany przy pomocy wygodnego w użyciu hydrożelu. Ten sprawdza się też pod oczy, gdzie poprzez aktywizację mikrokrążenia pozwala zmniejszyć opuchliznę oraz zasinienia. Wśród maseczek na delikatną skórę pod oczami prym wiodą  formuły chłodzące, które sprawdzają się po nieprzespanej nocy, kiedy niezbędna jest szybka pomoc.

Maseczki w płatkach również napinają skórę, dzięki temu, że ich formuła szczelnie przylegająca do skóry pozwala osiągnąć właściwy efekt.

Ważny jest ponadto sposób aplikacji maseczek w płatkach. Nakładając je pod oczy, warto zwrócić uwagę na to, by nie czuć nieprzyjemnego ściągania skóry. W tym celu skórę należy odpowiednio przygotować: nawilżając ją i lekko zwilżając wodą przed aplikacją.

Maseczki peel-off

Innym rodzajem bardzo popularnych maseczek są maseczki peel-off, które przygotowane są dla osób mających cerę różnego typu. Ich podstawową cechą jest żelowa formuła, która zastyga na twarzy i może być ściągana po kilkunastu minutach w charakterystyczny sposób, poprzez jej delikatne zrywanie.

Czego możemy oczekiwać po maseczkach peel-off? Przede wszystkim dzięki nim można usunąć martwe komórki, oczyścić skórę, odświeżyć, a przy tym wszystkie te zalety uzyskuje się w bardzo wygodny sposób, bez brudzenia rąk.

Jak długie efekty zapewniają maseczki?

Maseczki nałożone na twarz nie zapewniają oczywiście trwałych efektów, bo jedynie kilku lub kilkunastu-godzinowe. Jednak ich nakładanie kilka razy w tygodniu może zagwarantować nam, że piękny wygląd oraz efekty, na jakich nam zależy, będą towarzyszyć nam przez dłuższy czas.

Jeśli zależy nam na trwałych rezultatach, na pewno lepsze działanie będą miały zabiegi przygotowane w salonach kosmetycznych, na przykład wykonywana jest tam intralipoterapia, czyli lipoliza iniekcyjna, która polega na podawaniu substancji aktywnych w głąb skóry poprzez ich wstrzyknięcie. Jednak mimo ciągłego dopracowywania tej metody, nadal jej stosowanie wiąże się z występowaniem wielu skutków ubocznych. Nie można wyeliminować niedogodności tej metody oraz wielu skutków ubocznych, zwłaszcza: słabej przewidywalności zabiegów, w wielu sytuacjach małej skuteczność. Po zabiegu mogą pojawiać się obrzęki i przedłużający się przez kilka dni ból.

Istnieje też inny wybór. Mowa o zdecydowaniu się na profesjonalne kosmetyki, które pozwolą nam uzyskać porównywalny efekt do zabiegów inwazyjnych, a nawet lepszy, a przy tym są dostępne w zdecydowanie niższej cenie oraz przy zachowaniu większej wygody stosowania. Przykładowo tak działa Vexum.SL, który pozwala wyszczuplić twarz oraz poprawić jej profil. Tego nie uzyskamy przy użyciu żadnej maseczki…

A Wy jakie maseczki najchętniej wykonujecie? Przygotowujecie je w domu, czy kupujecie gotowe kosmetyki? W saszetkach, w tubkach? Napiszcie!

Zostaw komentarz