Jak ćwiczyć na siłowni?

Wyróżniamy generalnie dwie grupy osób: tych, którzy bardzo lubią chodzić na siłownię oraz tych, którzy omijają to miejsce szerokim łukiem. Pierwszej i drugiej grupie towarzyszy sporo wątpliwości oraz stereotypów.

W przypadku pierwszym – osoby wybierające siłownię jako jedyną dobrą formę spalania zbędnych kalorii są zdania, że tylko siłownia jest w stanie zagwarantować im dobre efekty. W drugim wypadku wiele osób rezygnuje z ćwiczeń siłowych z jednej prostej przyczyny – uprzedzeń oraz wątpliwości, czy aby na pewno to miejsce jest przyjazne dla każdego. Widząc dziwne spojrzenia ćwiczących tam osób, czy nawet żyjąc złudzeniem stereotypu nie do końca rozgarniętych bywalców, nie chcą korzystać z tego typu miejsc.
Każde podejście jest złe. Prawda jest bowiem taka, że cel można osiągnąć różnymi sposobami. Jedną z dróg wyznacza trening na siłowni. Do miejsca tego, wbrew wielu zastrzeżeń i stereotypów, może wybrać się każdy. Trzeba tylko wiedzieć, jak z tego miejsca wyciągnąć najwięcej korzyści.

Systematyczność

Na nic zdadzą się krótkie zrywy, podczas których będziemy wylewać z siebie hektolitry potu. To nie jest dobry sposób na wyrzeźbienie pięknej sylwetki.

Tymczasem wiele osób popełnia właśnie tego typu błąd. Zaczyna swoją przygodę z siłownią od ćwiczeń nawet dwa razy dziennie i wraz z upływem czasu ich zapał po prostu spada. Znika też gdzieś systematyczność. Przestają ćwiczyć, wracają do dawnego stylu życia oraz do dawnych obowiązków.

To droga do zaprzepaszczenia wszystkich starań. Eksperci podkreślają jedno: by osiągnąć efekty, trzeba być konsekwentnym i znaleźć w sobie siłę, by robić coś przez dłuższy czas z dużą wytrwałością. W ten sposób podkreślają, że kluczowe jest ćwiczenie trzy razy w tygodniu przez co najmniej godzinę.

Brak określonego celu

Bardzo często popełnianym błędem jest brak określonych celów. Jeśli nie wiemy, gdzie chcemy się dostać, to najprawdopodobniej dojdziemy tam, gdzie nie chcemy. Dlatego powinniśmy zorientować się, jaki jest nasz cel. Powinniśmy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jest nim w pierwszej kolejności poprawa kondycji, utrata zbędnych kilogramów, czy może wyrzeźbienie sylwetki. Wybór priorytetów pozwoli nam osiągnąć swój własny sukces.

Nieodpowiednia technika

Drugi podstawowy błąd, z jakim borykamy się na siłowni oraz podczas prób zrzucenia zbędnych kilogramów to kłopoty z zachowaniem odpowiedniej techniki ćwiczeń.

Decydując się na ćwiczenia od razu na skomplikowanych urządzeniach, odbieramy sobie szansę na sukces. Zazwyczaj jest tak, że namęczymy się w niewyobrażalnym stopniu, a i tak nie osiągniemy swojego upragnionego celu. Zamiast wyrzeźbionej sylwetki, będziemy musieli liczyć się jedynie ze zmarnowanym czasem.

Dlatego zanim zaczniemy ćwiczyć, lepiej dowiedzieć się, w jaki sposób to robić. Podstawa to również poćwiczenie „na sucho” w domu, co pozwoli nam przygotować się do odpowiednich ćwiczeń. Można również zdecydować się na skorzystanie z pomocy instruktora, który znając nasze oczekiwania, mocne i słabe strony, stworzy dla nas indywidualny zestaw ćwiczeń.

Każdy wybierany zestaw ćwiczeń powinien być dostosowywany do naszych możliwości. Warto ćwiczyć w taki sposób, by móc to robić przez dłuższy czas, a jednocześnie nie mieć problemu z przemęczaniem się.

Brak rozgrzewki

To kolejny bardzo często popełniany błąd. Brak rozgrzewki sprawia, że nasze ciało nie może ćwiczyć w taki sposób, w jaki powinno, a dodatkowo my często nie jesteśmy w stanie zrzucić tego, z czym od dłuższego czasu walczymy.

Ponadto brak rozgrzewki to także wysokie ryzyko pojawienia się różnego typu kontuzji, nadwyrężenia mięśni, problemów ze stawami. Oszczędność czasu na rozgrzewce zazwyczaj bardzo szybko kończy się dla nas źle.

Drakońskie diety

Również tego nie sposób uniknąć. Na błąd ten nabiera się naprawdę wiele osób, które są zdania, że w ten sposób, stosując bardzo restrykcyjne diety, są w stanie osiągnąć doskonałe efekty, a tak naprawdę przyspieszyć spalanie tkanki tłuszczowej.

Tymczasem organizm broni się przed czymś, do czego nie jest przyzwyczajony. Po prostu protestuje, że z dnia na dzień dostaje mniej bardzo cennego dla siebie paliwa. Dlatego zamiast upragnionego efektu spadku wagi, wskazania stoją w miejscu i nawet nie myślą spadać.

Dlatego ćwicząc, nie wolno stosować restrykcyjnych diet. Zamiast tego lepszym rozwiązaniem jest
jedzenie mniejszych porcji, ale częściej. Posiłki powinny być odżywcze, ale przy tym niskokaloryczne. Nie rezygnujmy z żadnych wartościowych składników i źródła cennych witamin i mikroelementów. Równie ważnym źródłem cennych substancji będzie chleb pełnoziarnisty, jak również chude mięso.

1 Komentarz

Zostaw komentarz