Jak uchronić się przed mrozem?

Przy temperaturach -20 stopni zwykła czapka i rękawiczki mogą być niewystarczające. Trzeba ubrać się tak, by chronić ciało nie tyle co przed chłodem, ale także przemrożeniem.
Nie pozwól, by Twoje dłonie stały się czerwone, opuchnięta i bolesne w dotyku…Dowiedz się, jak chronić się przed arktycznym powietrzem!

Nie tylko temperatura

Choć temperatura sporo mówi o warunkach panujących na zewnątrz, to oprócz niej, bardzo ważne są również inne czynniki, które wpływają na jej odczuwanie: siła wiatru, czy wilgotność powietrza. Teoretycznie sprzyjająca temperatura na termometrach może się okazać bardzo groźna i odczuwana jako dużo niższa niż początkowo się mogło wydawać. Stąd warto uważnie słuchać prognozy temperatury i sprawdzać tak zwaną „odczuwalną temperaturę”.

Ciepła bielizna

Warto zainwestować w specjalną termoaktywną bieliznę, która pozwala zachować optymalną temperaturę ciała. Takie zestawy znajdziemy w sklepie sportowym w dziale dla narciarzy. Jednak jeśli nie chcemy inwestować około 100-200 złotych w profesjonalną bieliznę, powinniśmy pomyśleć o tym, by zwykłą bieliznę zamienić na cieplejszą.

Czapka i odzież

Przez głowę tracimy 30% ciepła, dlatego w mrozy czapka jest niezbędna. Najlepsza na przeszywający chłód jest czapka uszatka podszyta ciepłym kożuszkiem lub futerkiem, gruba oraz szczelnie chroniąca głowę.

Na mróz należy ubrać się na cebulkę. Zamiast jednego grubego swetra lepiej założyć przykładowo koszulkę, bluzkę, cienki sweterek i drugi na wierzch. W ten sposób powietrze, które znajduje się pomiędzy poszczególnymi warstwami spełnia funkcję izolatora cieplnego i chroni przed przemarznięciem. Na samej górze jako okrycie wierzchnie należy wybrać odzież z materiału nieprzewiewnego, która mogłaby uchronić przed oddziaływaniem wiatru.

Warto zamiast eleganckich kozaczków na kilka najmroźniejszych dni wybrać buty o stabilnej podeszwie, zabudowane i wygodne. Takie, w których stopa nie będzie mocno ściśnięta, a w które bez problemu zmieścimy stopę w grubej skarpecie.

Skóra

Mróz jest najgroźniejszy w przypadku skóry suchej i naczynkowej. Jednak zaleca się chronić każdy jej typ. Szczególnie w trakcie dnia, gdy trzeba się liczyć z bezpośrednim oddziaływaniem niskiej temperatury na niczym nieosłoniętą twarz.

Zaleca się stosować na dzień kremy nieco cięższe niż w inne pory roku. Dzięki temu stworzy się na skórę warstwę ochronną. Natomiast na noc dla odmiany na twarz należy nałożyć lżejsze kremy, o delikatnej konsystencji. Dobrze wybierać te, które mają działanie nawilżające i regenerujące.  Krem na zimę oczywiście powinien być dobrany do aktualnych potrzeb skóry (inny należy nakładać na cerę z pękającymi naczynkami, a inne preparaty przygotowano dla skóry z problemem trądziku). Dobrze również nie zapominać o makijażu, który pozwoli w dodatkowy sposób chronić skórę przed skutkami mrozu.

Przetrwanie na mrozie

  • Od czasu do czasu krzyżuj ręce, chowając dłonie pod pachami,
  • Ruszaj się, jednak raczej spaceruj w miejscu zamiast intensywnego ruchu, który mógłby doprowadzić do przemęczenia. Spocenie na wietrze skutkuje przewianiem i utratą sporej ilości ciepła.
  • Chroń się od wiatru. Jeśli stoisz na przystanku, schowaj się pod wiatą.
  • Korzystaj z koksowników.  Ogrzej się przy nich, gdy musisz pozostać w danym miejscu przez dłuższy czas.
  • Schroń się na chwilę w pomieszczeniu. Unikaj długiego przebywania na mrozie.

I po mrozie

Wchodząc do domu, należy spokojnie się rozebrać. Jeśli mamy zmarznięte kończyny, można zanurzyć je w ciepłej wodzie (gdy stopy się do niej przyzwyczają, możemy dolać większą ilość ciepłej wody). Nigdy nie należy zanurzać rąk lub stóp w gorącej wodzie! Taką można wykorzystać do przygotowania herbaty. Można również spożyć niewielką ilość alkoholu, ale tylko w sytuacji, kiedy wiemy, że w najbliższych godzinach nie będziemy wychodzić na zewnątrz (alkohol wypity na zimnie sprzyja wychłodzeniu organizmu i taka praktyka jest naprawdę groźna).

Warto pamiętać

  • Na mrozie sięgającym do -20 stopni nie powinny przebywać małe dzieci (niemowlaki). Przez parę minut można wyjść na spacer z kilkuletnimi dziećmi.
  • W bardzo mroźny dzień na zewnątrz nie powinny wychodzić osoby starsze, mające problem z układem krążenia czy oddychania.
  • Szczególnie uważać powinny również osoby chore na astmę.

1 Komentarz

  • Warto również zadbać o odpowiednią ilość wypijanych płynów. Zbyt małe nawodnienie potęguje odczuwanie chłodu. Inny sposób, o którym nie wspomnieliśmy w artykule, to używanie utrzymujących przez dłuższy czas temperaturę przedmiotów, które można kupić w sklepie sportowym, czy w butiku z różnymi gadżetami.

Skomentuj Anonim X