Koenzym Q10 – dla zdrowia i dla urody

Mówią o nim w reklamach. Podkreślają jego prozdrowotne właściwości w czasopismach branżowych. Jego znaczenie wyjaśniają też z chęcią specjaliści – zwłaszcza kosmetolodzy i lekarze. Mimo to, przeciętna osoba wie o nim ciągle zbyt mało. Najczęściej kojarzy go jedynie z kremami przeciw starzeniu. A to o wiele za mało…

Koenzym Q10?

Koenzym Q10 to substancja pełniąca funkcję witaminy, która została odkryta przez naukowców w 1957 roku. Za jej odkrycie dwukrotnie przyznano nagrodę Nobla.

Koenzym Q10 jest niezbędny w każdym organizmie. Jego niedobory mogą pogorszyć funkcjonowanie i ogólne samopoczucie. Dlaczego? Ponieważ ta substancja witaminopodobna jest odpowiedzialna za prawidłowy metabolizm komórek. Dodatkowo to antyoksydatnt, chroniący przed negatywnym wpływem wolnych rodników. Stąd niedobór koenzymu Q10 są szczególnie odczuwane na tych obszarach, które wymagają sporej ilości energii, czyli na pierwszym miejscu: w mięśniach i w sercu.

Siła z organizmu

Koenzym Q10 produkowany jest przez każdego z nas. Gdy jesteśmy młodzi, zdolności organizmu do jego wytwarzania są wystarczające. Po ukończeniu 30 roku życia powstaje go coraz mniej. Zaczyna go brakować. Nie tylko skórze, ale niemal każdemu miejscu w organizmie – o jego dostarczanie zaczynają wołać dziąsła, mięśnie, serce, itd. Już po 40 roku życia zaleca się koenzym Q10 spożywać systematycznie.

Koenzym Q10 zapewnia nie tylko piękną, gładką skórę. Pozytywnie wpływa również na pracę serca, mięśni oraz na kondycję dziąseł, które z wiekiem stają się bardziej narażone na wszelkie mikrourazy, uszkodzenia i paradontozę. To nie wszystko, koenzym Q10 pomaga również obniżyć zbyt wysokie ciśnienie krwi. Pozwala także walczyć z paradontozą.

Warto o nim pamiętać również w trakcie odchudzania, bo poprawia metabolizm oraz dodaje energii tak niezbędnej w trakcie redukcji przyjmowanych kalorii.

Urozmaicona dieta to za mało

Koenzym Q10 może być dostarczany również wraz z dietą. Jednak w przypadku codziennie zjadanych produktów spożywczych jest go zdecydowanie za mało, by można było mówić o zasadności takiego działania.

Przykładowo 10 mg cennej substancji znajduje się w 30 dgk surowej wołowiny. Obróbka cieplna znacząco zubaża tę wartość (koenzym Q10 należy chronić przed wysokimi temperaturami i światłem). Można uzupełniać niedobory, jedząc surowe warzywa lub owoce. Jednak znowu ilości są dość kłopotliwe, jeśli mielibyśmy się zdecydować na ich codzienne jedzenie – 3 kg porzeczek, 4 kg kalafiora, 6 kg marchwi – to może zaakceptować chyba naprawdę zmotywowana, żeby nie napisać zdesperowana osoba.

Komu potrzeba jeszcze więcej?

Dodatkowo warto zauważyć, że zwiększone zapotrzebowanie na koenzym Q10 obserwuje się u ludzi aktywnych ruchowo, uprawiających sport, u osób mających stresy, żyjących w ciągłym napięciu i u palaczy.
Wszystkie te czynniki wpływają negatywnie na stan funkcjonowania organizmu, jak również na  wygląd cery.

Sposób podania

Koenzym Q10 może być dostarczany w formie suplementów diety. Nie trzeba na niego recepty. Można go kupić tutaj. Jednak uwaga, korzystne działanie koenzymy Q10 ujawnia się po kilku tygodniach systematycznego stosowania. Z tego powodu nie można oczekiwać rezultatu natychmiast. Kobiety w ciąży i karmiące piersią przed zażywaniem koenzymu Q10 powinny skonsultować się z lekarzem.

Druga, równie ważna co pierwsza, droga podania zakłada stosowanie koenzymu Q 10 w formie kremu nakładanego na skórę dojrzałą. Czynną substancję posiada w składzie specjalistyczny krem Striagen. DS. Poza odmładzającym koenzymem Q 10 ma w składzie peptydy, które wygładzają zmarszczki równie dobrze, jak botoks i operacje plastyczne. Dodatkowo koenzym Q 10 znajdziemy w wyrobach takich marek, jak Nivea,  Skin Care, L’oeral, Soraya i wiele innych.

Zostaw komentarz