Cykl miesięczny krok po kroku

Każda dojrzała kobieta, która jest zdrowa, nie jest w ciąży i jeszcze nie przechodziła menopauzy, każdego miesiąca przeżywa zmiany, jakie następują w jej ciele i które wiążą się z cyklem miesięcznym. Prawidłowo przebiegający cykl menstruacyjny jest oznaką dobrze funkcjonującego układu rozrodczego. Może mieć różną długość, w zależności od sposobu funkcjonowania układu hormonalnego – trwać od 25-30 dni (norma mieści się od 22 dni do 35 dni). Każda niepokojąca zmiana, w tym wahania długości cyklu, nadmierne, obfite krwawienie, powinna być skonsultowana z lekarzem ginekologiem.

Komórki i pęcherzyki

Rodzimy się z pełną liczbą niedojrzałych komórek jajowych. Już noworodek płci żeńskiej ma wszystkie komórki jajowe, które w okresie rozrodczym będą stopniowo dojrzewać. U niemowlaka znajduje się już około 2 milionów takich pęcherzyków, z czasem ich ilość zmniejsza się do około 300 000, z których następnie mogą powstać dojrzałe komórki jajowe w wieku dojrzewania. Zdecydowana większość z nich zanika, tylko około 400 z nich będzie miało potencjalną możliwość na zapłodnienie. Znajdują się one w jajnikach, a dokładnie w pęcherzykach, w których w każdym cyklu kilkadziesiąt z nich dojrzewa (około 20).

Pierwszy dzień cyklu to dzień krwawienia miesięcznego. Nie można go określić jako burzę hormonów. Jest on raczej spokojny i wyciszony dla hormonów produkowanych przez układ rozrodczy. By zbilansować tę wartość, przysadka mózgowa wydziela hormon FSH (folikulotropowy), który pobudza wzrost i dojrzewanie komórek jajowych. Z około 20 dojrzewających komórek około 10 dnia cyklu zostaje wybranych jedna, a czasami dwa lub kilka (rodzą się bliźniaki lub wieloraczki), które mogą być zapłodnione. Pozostała ich ilość zaczyna obumierać. Do tej pory nie wiadomo, dlaczego tylko niektóre są w stania przetrwać. Nie zbadano w pełni tego mechanizmu.

Faza menstruacyjna

Wracając jednak do bardziej szczegółowego opisu cyklu miesięcznego, należałoby zacząć od tego, że cykl menstruacyjny to na początku faza menstruacyjna, czyli okres przed owulacją. Te kilka dni trwające od 4 do 9 dni (w zależności od długości cyklu) są co do zasady niepłodne (czasami określany względnym okresem niepłodnym z tego powodu, że niekiedy ostatnie dni krwawienia są już dniami płodnymi).

Na tym etapie po prostu dochodzi do złuszczania się nabłonka macicy, co kobieta obserwuje w postaci krwawienia. Dopiero w ostatnich dniach tego okresu zaczyna wzrastać ilość estrogenu.

Faza przedowulacyjna

Jeśli cykle są krótkie, faza ta może się nakładać z etapem menstruacyjnym i w takiej sytuacji się jej nie wyróżnia (w zależności od indywidualnych cech może trwać od 0 do 4 dni). W tym okresie dochodzi do rozwoju i dojrzewania komórek jajowych.

Kobiety tą fazę cyklu poznają po zmianie w wyglądzie śluzu – na początku jest on lepki, gęsty i mętny, by zmieniać się w bardziej rozciągliwy, śliski i przejrzysty (konsystencja porównywana do surowego białka jajka). Im jest on bardziej wodnisty i jest go więcej, tym bliżej do jajeczkowania. Okres ten jest płodny (plemniki są w stanie przeżyć w sprzyjających warunkach, jakie pojawiają si w tym okresie nawet przez trzy dni). Uwieńczeniem tej fazy jest owulacja.

Owulacja

Określenie, kiedy dokładnie u danej kobiety pojawia się owulacja jest bardzo trudne. Można wyznaczyć tę datę omownie na połowę cyklu. Obserwująca swoje ciało kobieta – badająca wygląd śluzu oraz temperaturę –  jest w stanie z dość dużym prawdopodobieństwem przewidzieć tę datę. Trzeba jednak wiedzieć, że organizm to nie zegarek, na skutek choroby, stresu, podróży, czy innych wydarzeń istnieje ryzyko przesunięcia terminu owulacji.

Owulacja polega na uwolnieniu komórki jajowej z pęcherzyka Graffa i na wędrowaniu jej jajowodem (gdzie dochodzi do zapłodnienia) i przedostaniu się do macicy (w której w razie zapłodnienia dochodzi do zagnieżdżenia się komórki jajowej). Temu towarzyszy powstanie ciała żółtego w jajniku. Organizm zaczyna wydzielać progesteron – hormon, który umożliwia utrzymanie ewentualnej ciąży. Jeśli nie dojdzie do zapłodnienia, komórka jajowa obumiera po około 24-48 godzinach i w tym momencie kończy się jajeczkowanie.

Okres ten można poznać po wzroście temperatury ciała kobiety i zwiększeniu ilości wydzielanego śluzu. Śluz wygląda podobnie jak w fazie poprzedniej – jak surowe białko jaja kurzego.

Faza luetalna (etap po owulacji)

Faza ta następuje po jajeczkowaniu. To okres niepłodny. Można go poznać po rodzaju śluzu, który jest gęściejszy i jest go mniej niż w okresie płodnym. Wskaźnikiem jest również temperatura ciała, która na tym etapie jest optymalna i mieści się w normie. Okres ten trwa aż do wystąpienia miesiączki. Ostatni dzień tego etapu to dzień przed menstruacją.

Na początku nieregularnie

Tuż po dojrzewaniu płciowym cykle miesięczne mogą być nieregularne. Taki okres przejściowy może trwać przez 1-2 lata (mogą się pojawić nawet cykle bez krwawienia miesięcznego). W tym czasie długość cyklu powinna się ustabilizować, a długość okresu unormować się zgodnie z osobniczymi cechami.

Zanik miesiączki w trakcie ciąży

W trakcie ciąży kobieta nie miesiączkuje. W pierwszych miesiącach mogą pojawić się krwawienia (powinny one zaniknąć w II trymestrze), jednak nie jest to miesiączka, która pojawia się wtedy, kiedy złuszcza się warstwa błony śluzowej macicy, będąca składową środowiska życia rozwijającego się płodu. Błona macicy staje się odpowiednio gruba i przez cały okres ciąży nie łuszczy się. Na straży tej zasady stają hormony – a właściwie jeden, najważniejszy z nich: progesteron.

Miesiączka a tabletki

Pojawiające się w przerwach brania hormonów krwawienie to nie typowa miesiączka. Źródłem krwawienia w tym okresie jest spadek stymulacji hormonalnej. Dlatego krwawienia podczas przyjmowania tabletek nie dają pewnego sygnału braku ciąży. Jeśli kobieta zażywa nadal tabletki, a jest w ciąży, najprawdopodobniej będą u niej się pojawiać krwawienia w okresach nieprzyjmowania hormonów.
Z tego powodu stosując antykoncepcję hormonalną, należy przyjmować tabletki zawsze o tej samej godzinie, nie pomijać żadnej z nich, w trakcie zażywania innych leków sprawdzać, czy nie obniżają one działania antykoncepcji. Jeśli zdarzy nam się wymiotować, czy cierpieć na biegunkę, dla pewności warto zabezpieczyć się dodatkowo. Inaczej może dojść do zapłodnienia, a kobieta o ciąży może się dowiedzieć dopiero, gdy zauważy rosnący brzuszek.

Zostaw komentarz