Seks tantryczny

Seks tantryczny to sztuka panowania nad swoją seksualnością. Umiejętność wsłuchiwania się w potrzeby drugiej osoby – melodię jej oddechu oraz falowanie ciała. To nie tylko fizyczne połączenie, ale również harmonia dusz. Ogromna rozkosz, daleka od świadomości, stan utożsamiany z tym osiąganym w trakcie głębokiego snu, czyli niejako poza naszą kontrolą i percepcją umysłu, niezależnie od praw logiki.

Jak osiągnąć kolejny stopień seksualnego zaawansowania? Jak wkroczyć w tantrę miłości? Nie jest to tak proste jak zapadanie w sen. Współczesność nie sprzyja seksualnemu spełnieniu. Ciągły pośpiech sprawia, że wielu z nas cierpi na seksualną bezsenność objawiającą się problemami z przeżywaniem przyjemności w pełni i trudnością w cieszeniu się kochankiem wszystkimi zmysłami.

Fale mózgowe a seks

Miłość tantryczna to ciągła tajemnica. Zagadka dla wielu nie do pojęcia. Stan transcendentny. Ponad wszystkim tym, czym żyjemy na co dzień. Tylko częściowo zatopiona w codzienności . Jednak tylko na jednej z płaszczyzn. Osiągnięcie tantrycznej pełni przypomina wspinaczkę po złotych schodach ciągle nie do końca zbadanych ludzkich możliwości.

Spotkanie dwóch osób odbywa się w codzienności, w której dominują fale mózgowe beta. Bliskość pogłębia poziom świadomości i pozwala osiągnąć pełną ekstazę. Intensywna, błoga rozkosz możliwa jest do osiągnięcia na kolejnych stadiach kontaktu: gdy dominują fale alfa (podczas relaksu) oraz fale teta (w stanach marzeń sennych) i fale delta (w stanach głębokiego snu bez marzeń sennych). Przez te wszystkie stadia przechodzi się, wchodząc w świat miłości tantrycznej, jak również typowy dla medytacji.

Wstępy kontakt – zaawansowany kontakt

Pierwszym etapem seksu w ujęciu tantrycznym jest uśmiech, następnym „erotyczne spojrzenie”. Początkowo musi się objawić szacunek, by potem można było mówić o adoracji partnera jako obiektu seksualnego.

Etap erotycznego spojrzenia łączy się ze stanem relaksu, bezpieczeństwa oraz maksymalnego odprężenia (etap fal alfa). Na tym etapie kochankowie mogą się oczywiście dotykać, ale równie dobrze mogą „jedynie” rozkoszować się swoim pięknem, patrząc na siebie.
W kolejnej fazie dominują wspomniane wyżej fale teta typowe dla marzeń sennych, które jednak w kontakcie seksualnym można przeżyć na jawie. Pożądanie rośnie, pragnienia są coraz bardziej intensywne. Głębia doświadczeń dotyka jądra rozkoszy, typowej dla niespodziewanych, niczym nieograniczonych historii z marzeń sennych. Na tym etapie miłości tantrycznej kochankowie mogą pozostać tak długo, jak tego potrzebują. W miłości tantrycznej nie ma obawy, że ich pożądanie osłabnie, czy całkowicie zaniknie. Ostatnią fazą jest etap zjednoczenia seksualnego, kiedy partnerzy doświadczają najgłębszej satysfakcji. Ten etap to czas fal delta.

Znaczenie oddechu

W tantrze miłości skupiamy na oddechu, który otwiera na potrzeby drugiej osoby oraz uczy odczytywania przez nią znaków. Kontrola oddechu:

  • uzmysławia nam potrzeby swoje i partnera, dzięki czemu uczy, jak dawać i jak przyjmować,
  • pozwala się wyciszyć i zapomnieć o problemach dnia codziennego,
  • otwiera na nowe doznania,
  • pozwala kontrolować emocje.

 

Ćwicz techniki oddechowe

Miłość tantryczna wymaga praktyki. Jak każda sztuka potrzebuje ćwiczeń. Podstawa to opanowanie w niej własnego oddechu oraz nastawienie się na śledzenie oddechu bliskiej osoby. By w ogóle zacząć ćwiczenia należy skupić się na samej czynności – na co dzień nieuzmysławianej, ale przecież niezbędnej do normalnego funkcjonowania.

Każdego dnia warto wykonywać 10 głębokich wdechów i w ten sposób nauczyć się śledzenia kolejnych faz oddechu – wdechu, jego zatrzymania, wydechu i bezdechu. Ważne, by wdychać powietrzne w naturalnym rytmie i bez wysiłku. Podczas ćwiczenia nie należy napinać mięśni klatki piersiowej. Ciało powinno być rozluźnione. Specjaliści od tantry polecają dla ułatwienia liczyć. W czasie wdechu do czterech, kolejno zatrzymując oddech – do dwóch, robiąc wydech znowu do czterech i na bezdechu do dwóch.
Dzięki technice oddechowej można opanować łatwy sposób wyciszenia się i tym sposobem otwierania na cielesne i duchowe doznania.

Etap fal teta, etap marzeń sennych

Fale teta pojawiają się tuż przed zjednoczeniem. Ten moment cielesnego aktu porównywany jest do marzeń sennych. To czas dotykania w taki sposób partnera, jakby się to robiło w najlepszym wydaniu po raz pierwszy – z zafascynowaniem, pożądaniem i skupieniem.

Z praktycznych wskazówek warto wykorzystać następujące sposoby:

  • zanurzać dłonie we włosy na ciele partnera. Gładzić je, dotykać, zaburzając ich ład.
  • ssać dolną wargę partnera – miejsce, które w tantrze uznawane jest za drogę do”tych” miejsc.
  • gładzić wewnętrzną stronę ud – obszar bardzo wrażliwy na dotyk. Warto to robić piórkiem, włosami, itd.
  • skupić się na uszach i szyi…Przeciągając moment, kiedy Wasze usta się złączą.
  • „pozostań chwilę” na jego/jej bokach, czyli pieść bardzo unerwiony obszar między pachami a biodrami.
  • całuj nadgarstki oraz miejsca pod kolanami, otwierając kochanka na dotąd niepoznane zmysłowe doznania.
  • możecie „poznawać” swoje ciała z zakrytymi oczami. To otworzy Was na nowe emocje, intensyfikując pozostałe zmysły. Niech liczy się tylko węch a później dotyk…
  • na tym etapie możecie wypróbować także masaż tantryczny – najintymniejszy z masaży uważany także za metodę prozdrowotną, doskonale wpływającą na podstawowe funkcje życiowe. O sztuce masażu tantrycznego napiszę już wkrótce.

 

Seks tantryczny tylko w połączeniu z miłością

Tantra nie ma racji bytu tam, gdzie nie ma zaufania, szczerości, a przede wszystkim miłości. Jako zaawansowana technika uprawiania miłości wynika z głębokiej więzi z partnerem. Może być tylko przeżyta przez dwie osoby, których dusze się jednoczą, a życie splata na wielu płaszczyznach. Jej sukces ma jasne źródło, które wysycha bez rozmów z partnerem, zwrócenia się w stronę jego potrzeb, walki o codzienne szczęście oraz potrzebę zrozumienia i bycia zrozumianym.

Tantra to radość z bycia z ukochaną osobą. Taka miłość skupia się na chwili. Nie lubi pośpiechu. Dlatego jeśli rozważasz przejście na wyższe stadium seksualnej rozkoszy, na początku warto wygospodarować na miłość tantryczną weekend, a potem każdą wolną chwilę, kiedy ma się na to ochotę.

Współczesny seks uprawiany jest często dla orgazmu. Gdy kobieta lub mężczyzna, nie przeżyje maksymalnej rozkoszy, pojawia się zażenowanie, poczucie straty. Miłość tantryczna jest wolna od takich odczuć. Jest ponadto. Nie musi prowadzić do tradycyjnie rozumianego orgazmu, zaawansowani  kochankowie mogą czuć się spełnieni  już na powyżej opisanym stadium fal teta, bez konieczności otwierania się na fale delta. Przeczytaj o tantrze jako grze miłosnej bez finału.

6 komentarzy

  • trafny artykuł na temat seksualności, która ma znacznie większy wymiar niż się zazwyczaj myśli. W prawdziwej tantrze chodzi przede wszystkim o głębokie przeżycia duchowe i otwartość serca, dzięki czemu seks nabiera zupełnie innej jakości.

Zostaw komentarz