Sposoby na wrastające włoski po depilacji

Każda z nas przeżyła to pewnie nieraz – zamiast pięknej, gładkiej, odświeżonej skóry po depilacji, skóra zmieniła się nie do poznania: pojawiły się na niej podrażnienia, zaczerwienione obszary oraz stany zapalne wywołane przez wrastające włoski. Problemy te niejedną kobietę zmusiły do odłożenia sukienki na bok i do założenia spodni….Czy da się uniknąć takich wymuszonych zmian garderoby? Przeczytaj!

Kiedy pojawia się problem?

Najczęściej problem z wrastającymi włoskami pojawia się po wyrywaniu włosów; podczas tradycyjnej depilacji w domu, jak również po depilacji wykonywanej przez kosmetyczkę (po użyciu plastrów do depilacji, wosku w płynie, jak również depilatorów). Najrzadziej włoski wrastają po usuwaniu włosów metodą laserową, która niszczy nie tylko włos, ale również jego cebulkę. Zapoznaj się z naszą ofertą laserowych urządzeń do depilacji w domu.

Włoski najczęściej wrastają wtedy, kiedy podczas depilacji włos zostanie urwany tuż nad skórą, a jego cebulka pozostanie pod skórą. Takie działanie prowadzi do osłabienia wyrastających włosków, co ma niewątpliwie dużą zaletę, ponieważ włoski są mniej widoczne. Metoda ta ma jednak pewne wady. Sprawia, że odrastające włoski nie mają siły, by przebić się przez skórę. Typowe staje się odbicie od powierzchni skóry oraz zwinięcie w spiralkę pod powierzchnią naskórka. Włos rośnie nie w tym kierunku, w którym powinien. Konsekwencją takiego usuwania włosów jest podrażnienie mieszka włosowego oraz zmniejszenie jego barier ochronnych – wrota do zakażenia bakteriami i do rozwinięcia się stanu zapalnego zostają otwarte.

Profilaktyka

Wrastaniu włosków oraz pojawiającym się zakażeniom można przeciwdziałać. Przede wszystkim po depilacji skórę należy zdezynfekować. Niezależnie od tego, czy włosków pozbawiamy się w domu, czy też w salonie kosmetycznym.

Podstawą jest również wykonywanie systematycznych peelingów (1-2 dni przed depilacją oraz co najmniej 5 dni po jej wykonaniu). Na złuszczanie martwego naskórka należy poświęcić czas przynajmniej raz w tygodniu. Dobrze jest nawilżać skórę przy wykorzystaniu dobrych kosmetyków: silnie nawilżających balsamów, które sprawią, że skóra będzie bardziej miękka, a włosy będą mogły łatwiej się przez nią przebić.

Możesz również spróbować wzmocnić włoski, dzięki czemu będą miały one siłę przebić się przez skórę. Takie jednak działanie może wydawać się bez sensu, jednak w gruncie rzeczy wystarczy kilka razy usunąć włoski przy pomocy maszynki zamiast depilatora, by problem wrastających włosów był znacznie mniejszy.

Bardzo cenne okaże się używanie specjalnych kosmetyków wydłużających proces odrostu włosków.  Wydłużając czas między depilacjami, sprawiamy, że usuwanie włosów mniej podrażnia skórę, dzięki czemu rzadziej dochodzi do jej podrażnień i stanów zapalnych. Skuteczność takich preparatów potwierdza ich skład, którego działanie zostało udowodnione w licznych badaniach naukowych. Przykładowo działanie opóźniające porost włosów wykazują: palmatine oraz NDGA składniki preparatu Keramene. W szczegółach wygląda to następująco: mieszki włosowe przechodzą w fazę katogenową, włosy zaczynają wolniej rosnąć, a następnie wypadają.

Wskazane jest również używanie żeli po depilacji, na przykład: CC After Depilation Gel Legs, kosmetyku, który łagodzi podrażnienie skóry po depilacji, skutecznie ją nawilżając i odżywiając.  Daje przyjemne uczucie orzeźwienia i ochłodzenia wydepilowanych obszarów.

Pomoc w nagłych przypadkach

Mimo dużych chęci włosy mogą zacząć wrastać. Gdy zauważymy, że tak się dzieje, nie czekajmy aż wda się zakażenie. Sięgnijmy po zdezynfekowaną igłę, podważmy delikatnie wrastający się włosek, wyrwijmy go pęsetą, a miejsce ingerencji przetrzyjmy wodą utlenioną. Możesz zamiast wody utlenionej użyć spirytusu lub olejku z drzewa herbacianego.

Jeśli w okolicy mieszka włosowego rozwinie się zapalenie, możesz użyć maści cynkowej, czy Sudocremu – stosowanego również na skórę niemowląt). Kremy nakładaj kilka razy dziennie.

Niestety w przypadku wielu ognisk zapalnych, pomoc doraźna nie wystarczy. Konieczna może okazać się wizyta u lekarza.

2 komentarze

Zostaw komentarz