Hormony, które przeszkadzają w odchudzaniu

Hormony zarządzają ludzkim organizmem i mogą bardzo, ale to bardzo przeszkadzać w odchudzaniu. Czy jest na to sposób? Oczywiście, że tak. Niektóre hormony łatwo modelować suplementami!

Znasz to zjawisko: mimo tego, że jesz tak jak dotychczas, nagle niespodziewanie przybierasz na wadze? Wiedz, że to nie Twoje zachowanie powoduje tycie. To całkiem niezależne od Ciebie działanie hormonów. Substancje te nie tylko sterują zachowaniem kobiet tuż przed wystąpieniem miesiączki, czy w okresie menopauzy, a w przypadku panów – andropauzy, w równym stopniu mają one moc kierowania ludzkich stóp w stronę lodówki.

Wiedz, że nie każdy fałd tłuszczu na ciele to wynik świadomie wyrażonej woli. Często za jego pojawienie są odpowiedzialne hormony, a my sami mamy na to niewielki wpływ.

Czasami to właśnie hormony powodują tycie.

Grelina – największy wróg

Grelina to hormon o niechlubnej opinii. Wróg wszystkich osób bezskutecznie chcących schudnąć. To substancja odpowiedzialna za jedzenie, gdy czujemy, że jesteśmy syci.

W normalnej sytuacji  grelina wydziela się, gdy dawno nie jedliśmy i odczuwamy głód. Jednak gdy organizm funkcjonuje nieprawidłowo, to jej produkcja nie ustaje. Grelina wysyła sygnały “jestem głodna, czas coś zjeść” ale poza tym daje efekty takie, jak te obserwowane w przypadku zażywania narkotyków lub picia alkoholu – szybko uzależnia od uczucia przyjemności pojawiającego się po spełnieniu pragnienia.

Zbyt duże wydzielanie hormonu wzmacnia apetyt, a nawet wzbudza głód i to tuż po posiłku, poza tym wzmacnia pozytywne uczucia pojawiające się po jedzeniu i tym sposobem, w pewnym sensie, od niego uzależnia, motywuje do jedzenia oraz gdy to jest utrudnione, poszukiwania ulubionych smakołyków.

Czy grelinę można okiełznać? Jednym z podstawowych zaleceń dla osób chcących ustabilizować wydzielanie tego hormonu jest… wysypianie się. Zauważono ścisłą korelację pomiędzy niewyspaniem a produkcją greliny. Pamiętaj o tym, że każda zarwana noc przeszkadza Ci w odchudzaniu.

Kolejnym wyjściem może być suplementacja HCA, czyli tak naprawdę ekstraktem z garcynii kambodżańskiej. Dowiedziono, że ten właśnie składnik wpływa na produkcję serotoniny – hormonu i neuroprzekaźnika jednocześnie, który wpływa zarówno na nastrój, apetyt, jak i naszą aktywność w ciągu doby. HCA, czyli kwas hydroksycytrynowy zawarty w garcynii kambodżańskiej to silny sprzymierzeniec na początku walki z agresywną, tuczącą greliną, który nie tylko powstrzyma cię przed jedzeniem, ale przyspieszy spalanie tłuszczu.

Twoim sprzymierzeńcem może okazać się garcynia kambodżańska i HCA wpływające pośrednio na rytm dobowy.

Z czasem przestanie Ci być potrzebny, ale w pierwszej fazie regulowania poziomu hormonów na pewno się przyda.

Wypróbuj najlepszy suplement z HCA

Hormony tarczycy

Gdy szybko przybierasz na wadze, a zmianie nie uległa Twoja dieta, może być to wina tarczycy. Najczęstszym objawem niedoczynności tarczycy jest właśnie tycie. Gdy brakuje wytwarzanych przez gruczoł hormonów, zwalnia tempo przemiany materii, organizm zaczyna działać na spowolnionych obrotach, dochodzi do odkładania dostarczanych wraz z pożywieniem kalorii w postaci tkanki tłuszczowej. Jednak to nie koniec objawów niedoczynności tarczycy: innymi są obniżenie nastroju oraz łatwe męczenie się. Wystarczy wyregulować poziom hormonów i po kłopocie!

Zadanie nie jest łatwe, bo w leczeniu niedoczynności tarczycy ogromną rolę odgrywają wiedza, umiejętności, kompetencje lekarza, a dobór odpowiedniej kuracji nie jest łatwy. Twoimi sprzymierzeńcami mogą stać się tarczycowe suplementy lub silne naturalne akceleratory (przyspieszacze) metabolizmu, zawarte w naszym produkcie o nazwie ⇒ Garcinia Cambogia Actives.

Hormony nadnercza

Z wyglądu coraz bardziej przypominasz jabłko czy inaczej – piłkę? Być może Twoje nadnercza produkują zbyt wiele hormonów? Głównym objawem problemów jest nierównomierne przybieranie na wadze – zwłaszcza na brzuchu, biodrach i pośladkach. Te tycie często określa się jako męskie, ponieważ jego główny atrybut kojarzony jest z żartobliwie nazwanym „mięśniem piwnym”.

Hormonami tycia i otyłości (insuliną, leptyną, pośrednio kortyzolem) i szczupłości (adiponektyną) najlepiej zarządza ekstrakt z afrykańskiego mango.

Głównymi odpowiedzialnymi są w tym przypadku hormony stresu (a właściwie kortyzol). Co możesz zrobić by nie tyć? Oprócz leczenia postaraj się ograniczyć stres psychiczny i fizyczny (np. związany z niewłaściwą dietą). Nad otyłością brzuszną pomoże Ci też zapanować wyciąg z afrykańskiego mango, który świetnie wpływa na gospodarkę hormonalną.

Wypróbuj bestsellerowe afrykańskie mango

Hormony jajników

Często do tycia prowadzą również nieprawidłowości wydzielania hormonów przez jajniki, zwłaszcza estrogenów, które odpowiadają za gromadzenie wody w organizmie i zamienianiu kalorii w tłuszcz. Z tego właśnie powodu tak trudno utrzymać szczupłą sylwetkę po menopauzie, kiedy jajniki przestają pracować. Ten sam problem pojawia się w przypadku policystycznych jajników, czyli jajników, w których wnętrzu znajdują się małe cysty. Taka dysfunkcja często prowadzi do problemów z płodnością (brakiem jajeczkowania), a tym samym kłopotów z zajściem w ciążę.

Na marginesie warto dodać, że tycie jest również często skutkiem ubocznym stosowania tabletek antykoncepcyjnych. Co prawda problem ten dzisiaj jest mniejszy niż to było kilkanaście lat temu w przypadku tabletek starszej generacji, które podnosiły poziom leptyny – hormonu, który prowadził do tycia. Jednak ciągle tabletki posiadają w swoim składzie syntetyczny odpowiednik estrogenu, który chcąc czy nie chcąc wpływa na samopoczucie kobiety.

Co oprócz leczenia możesz dla siebie zrobić?

Przede wszystkim zadbaj o dietę – postaraj się wzbogacić dietę o odpowiednio zbilansowane fitohormony. Wiele cennych składników pomagających w zachowaniu szczupłej sylwetki i odchudzaniu znajdziemy w naturalnych składnikach obecnych w przyrodzie.

Pomocna może być zielona herbata, jagoda Acai, guarana, papryczka cayenne, l-karnityna – wszystkie dostępne w ⇒Silvets o unikalnym składzie i równie unikalnym działaniu.

Jak sprawdzić, czy hormony to Twój problem?

To bardzo proste. Wystarczy wykonać proste badanie krwi. Na czczo powinnaś  zgłosić się na pobranie krwi i poczekać na wyniki, z którymi następnie należy udać się do lekarza, który oceni prawidłowość poziomu poszczególnych parametrów.
Badania tego typu możesz wykonać prywatnie, płacąc za nie lub poprosić  o skierowanie lekarza pierwszego kontaktu.

 

4 komentarze

  • ja muszę od siebie dodać, że na wszystkie te hormony wpływa piperyna, ostatnio tzn. jakieś dwa miesiące temu odkryłam piperynę właśnie, a konkretnie Piperinox i jak wcześniej miałam problemy ze zrzuceniem wagi pomimo diety, tak teraz stale systematycznie chudnę, bardzo polecam osobom, które mają problem z wagą i trudno im schudnąć

  • PRAWIDŁOWA, PROZDROWOTNA METODA ODŻYWIANIA:
    Tzw. dla współczesnego człowieka powinna AKCEPTOWAĆ wszelkie uwarunkowania naszej przyrody, ewolucją narzucone REGUŁY. Stanowi to trudny problem, ale bez badań; krew, wydzieliny, wydaliny, pierwiastki włosa, jest to absolutnie niemożliwe.

    WTEDY MOŻNA TYLKO PRZERZUCAĆ SIĘ PSEUDO REGUŁAMI:
    Na węch i czucie, również przypuszczenia. Kto zada sobie trud i zbada jak podnosi się poziom cukru przy poszczególnych produktach, jaki jest wpływ tłuszczów i jak, tj. w jakiej ilości się odkładają, jak organizm oddziaływuje na rodzaje białek itd. to wyniki dla wszystkich ludzi są niemal identyczne ew. drobna skala technicznego błędu.

    A WIĘC; PRZY ZWALCZANIU CHORÓB/OTYŁOŚCI, WAŻNA JEST WIEDZA:
    Klasyfikująca pożywienie na kategorie uwzględniające zawartość wszelkich tłuszczów, NISKICH węglowodanów, WYSOKICH węglowodanów; tj. tych które sprzyjają powstawaniu otyłości i cukrzycy typu 2, a które nie, oraz pozostałych składników. Stosunkowo prostym jest zaznajomić się z tabelami pożywienia wg tzw. INDEKSU ŻYWIENIOWEGO, tj. IŻ produktu. To wystarcza, aby samemu DECYDOWAĆ o łatwym doborze składników swojej diety, co stanowi na szczęście, rozwiązanie trudnego problemu dotyczącego zwalczania wszelkich chorób. Lekarz rodzinny zdecydowanie, też nam to potwierdzi.

  • tylko najgorsze jest to, ze jest wiele osób, które swoje niepowodzenia w odchudzaniu zrzucaja na czynniki zewnetrzne. najczesciej problem tkwi w nich samych

  • odchudzanie, odchudzanie…ma byc skuteczne, a tu kolejny argument, dla ktorego warto dac sobie spokoj: hormony. lepiej zyc zdrowo i zdrowo sie odzywiac, a sylwetka sama się “wyrobi”

Zostaw komentarz