Zdrowe przekąski

Wiecie co jest największym problemem w czasie odchudzania? Nie zbyt wolno tracone kilogramy, tylko problem, że wciąż chodzimy głodni i chcemy podjadać. Najczęściej sięgamy po coś niezdrowego, bo „przecież stosuję dietę, to te parę chipsów mi nie zaszkodzi”. To jednak bardzo poważny błąd.

Samo podjadanie między posiłkami jest jak najbardziej sensowne. Byle by robić to w sposób zorganizowany i sensowny. W żywieniu jak w wojsku – trzeba się stosować do konkretnych zasad. Jeśli chcemy coś przegryźć między śniadaniem i obiadem to w żadnym wypadku nie mogą to być słodycze (z jednym wyjątkiem), czy też paluszki oraz chipsy. Chociażby z tego powodu, że takie ich podjadanie w pewnym momencie staje się bezwolne i tracimy nad nim kontrolę. Efekt? Wcale nie schudniemy

Suszone jabłko czy karmelowy cukierek?

Wbrew pozorom i jedno, i drugie może być przekąską. Karmelowy cukierek to ten jedyny wyjątek ze słodyczy. Posiada on podstawową cechę dobrej przekąski – nie zawiera w sobie w zasadzie kalorii. Dodatkowo ma smak, który chociaż w pewnej części osłodzi nam wspomnienie po objadaniu się słodyczami. Od tego jednak chcemy uciec i schudnąć, ale podjadać takiego cukierka raz na jakiś czas można. Suszone jabłka (najlepiej w formie chipsów), to też w pewnym sensie substytut. Co istotne – nieporównywalnie bardziej zdrowy, niż jego niezdrowy odpowiednik. Chipsy są bardzo często wykorzystywaną przekąską i mogą zwiększać wagę, a tego nie chcemy. Z suszonych owoców, doskonałą przekąską mogą być figi. Zawierają one sporo dobrych składników (chociażby błonnik), ale uważajcie na to, aby nie jeść ich zbyt dużo, bo mają sporo cukru, który niekoniecznie jest przydatny przy odchudzaniu.

Orzechy to też dobry pomysł na przekąskę z pewnym jednak „ale”. Na pewno mogą zastąpić wspominane już chipsy. Niektóre z orzechów mają dobry wpływ na przykład na funkcjonowanie mózgu. Są też bogate w kwasy tłuszczowe jedno i wielonasycone – a te z perspektywy naszego zdrowia są niezmiernie istotne. Należy jednak unikać zbyt dużych ilości, bo orzechy są jednak tłuste. Ciężko by, co prawda było przez nie przytyć, ale jednak niełatwo zrzucać z nimi nadmiar kilogramów. Ciekawa sytuacja jest z jogurtami. Mogą być przekąską (są zdrowe), ale jeśli Twój organizm nie toleruje laktozy- unikaj ich.

Warzywa, owoce i wafle ryżowe

Te pierwsze powinny zajmować szczególne miejsce w rankingu przekąsek. Przede wszystkim są bogate w witaminy i składniki mineralne, a poza tym sporo z nich zawiera błonnik. Jeśli chcecie coś podgryzać to może to być na przykład marchewka albo rzodkiewka. Tak naprawdę wybór jest ogromny i zależy od naszych chęci. Z ciekawych pomysłów głód można również zabijać poprzez koktajle warzywne. Wiele osób traktuje je właśnie jako przekąskę pomiędzy głównymi daniami. Z owoców możemy zdecydować się na kiwi. Dlaczego akurat ten owoc? Bo zawiera sporo witaminy B i nie mniej istotnych składników mineralnych. A to nam się przyda, prawda? W ostateczności można jeść wafle ryżowe, ale one akurat głównie zapychają, co też nie pozostaje bez znaczenia. W końcu chodzi o to, żeby nam się jeść nie chciało między posiłkami.

Dobra przekąska to taka, która zapewnia z jednej strony to, że nie będziemy chodzili głodni, a z drugiej pomoże nam się też odchudzić. To w zasadzie sytuacja idealna. Podobne rozwiązanie można uzyskać dzięki preparatom takim jak African Mango. Posiada on również cechy dobrej i zdrowej przekąski. To oczywiście suplement diety, a więc bardziej uzupełnienie odchudzania, niż jego główny element. Jeśli chodzi o zdrowe przekąski, pamiętajmy jeszcze o jednej sprawie. Jeśli zaczniemy przesadzać z ich ilością, to też mogą być dla nas groźne. Lepiej jeść je z głową, wtedy nic nam się nie stanie i nie będziemy chodzić głodni.

1 Komentarz

  • ja się staram jednak nie podjadać. a w odchudzaniu pomagam sobie olejem arachidowym z oleofarm,który zmniejsza apetyt i dłużej utrzymuje uczucie sytości 🙂 do tego zwiększa koncentrację więc nie myślę tyle o jedzeniu.

Zostaw komentarz