• Sponsorzy:
  • Procerin
  • Revitol
  • Sigma Skin
  • DS Laboratories
  • Leczenie Łysienia
  • Dermalab
  • Nutrina
  • NR-07

Dieta dla matek karmiących – fakty i mity

13 wrz
Autor: dorota
Acai Berry Select - zawiera wyciąg z autentycznej jagody Acai

Gdy kobieta urodzi w końcu upragnione i długo oczekiwane dziecko, staje w jednej chwili przed wieloma dylematami. Zaczyna ją otaczać coraz głębsze morze porad – często bardzo różnych, a nierzadko w 100% sprzecznych. Łatwo się na nim zagubić i utopić w nim zdrowy rozsądek. Trudno o spokój, kiedy co innego zalecają lekarze, co innego mówią dobre koleżanki, odmienne zdanie mają ciocie, a jeszcze inne mamy i babcie. Cały problem wynika z jednej podstawowej kwestii – mianowicie –  zalecenia dla karmiących kobiet zmieniają się jak w kalejdoskopie. Dużo w nich przy tym niezasadnego niepokoju oraz zbyt daleko idącej ostrożności. Co właściwie może jeść kobieta w ciąży? Czego powinna unikać?

Każda matka i każde dziecko są inne

Na początku trzeba powiedzieć sobie jasno – każde zasady mają charakter orientacyjny. Nie ma bowiem jednego szablonu, który by pasował do każdego dziecka i każdej młodej matki. Jedna kobieta karmiąc piersią, będzie mogła jeść wszystko – bez wyjątku, bo jej dziecko nie będzie skłonne do alergii, inna będzie zmuszona odstawić wiele składników pokarmowych. W jednym i drugim wypadku dieta matki będzie wyglądać zupełnie inaczej.

Generalnie zasada jest taka – by pomału i systematycznie wprowadzać „ryzykowne” pokarmy do diety. Dołączając je do menu w ten sposób, można w bardzo prosty sposób zauważyć, jaki pokarm dziecku odpowiada, a jaki nie. Gdy maluszek nagle zaczyna cierpieć z powodu kolek, biegunek, wymiotów, częściej płacze, ma wysypkę, należy na kilka tygodni wykluczyć dopiero co wprowadzony produkt. Jeśli okaże się, że on był źródłem problemu, można spróbować do niego wrócić po kilkunastu tygodniach, kiedy układ pokarmowy dziecka będzie bardziej dojrzały.

iStock 000002459588XSmall Dieta dla matek karmiących – fakty i mityJaka dieta –  taki pokarm

Dieta matek karmiących powinna być starannie przygotowana. Pod względem kalorycznym jest zazwyczaj o 500 kcal bogatsza niż ta stosowana przed ciążą (w ciąży potrzeby są o 300 kcal wyższe). Wartość ta ma jednak charakter orientacyjny i w przypadku poszczególnych osób może się różnić.

Należy wybierać produkty lekkostrawne, urozmaicone, dania przygotowywać poprzez ich pieczenie oraz gotowanie (do minimum ograniczyć smażenie). Konieczne jest zwracanie uwagi na różnorodność spożywanych potraw – bogatych w białko, cukry, tłuszcze – głównie nienasycone, sole mineralne i witaminy.

Ważna jest systematyczność jedzenia. Każdego dnia należy spożywać trzy główne posiłki oraz dwa mniejsze. Należy kierować się zdrowym rozsądkiem przy wyborze składników odżywczych. Żywność powinna być świeża i wysokiej jakości. Nie oznacza to, że matka maluszka, który dobrze się rozwija, nie może od czasu do czasu zjeść ulubionego placka, czy czegoś słodkiego. Należy jednak zwrócić uwagę, by były to wypieki dobrej jakości, z dobrych produktów oraz nie zawierały silnie alergizującego miodu, maku. Należy raczej unikać ciastek pakowanych oraz ciastek z kremem.

Należy ograniczyć, a najlepiej wyeliminować z jadłospisu produkty zawierające ulepszacze oraz barwniki. Ostrożnie trzeba podchodzić do octu, musztardy, chili oraz różnego typu przekąsek.

Szczególnie ważne jest nawadnianie organizmu. Należy pić dużo niegazowanej wody mineralnej! Nie trzeba jednak trzymać się ściśle określonych norm objętościowych, tylko słuchać swojego organizmu – czyli pić wtedy, kiedy czuje się chociaż niewielkie pragnienie.

Jakie produkty wybierać?

Poniżej zebrane są kategorie produktów wraz z wytycznymi, jak poszczególne składniki powinny w diecie matki karmiącej wyglądać:
pieczywo – szczególnie wskazane jest pieczywo pełnoziarniste, w tym ciemne.

  • jajka – tylko ugotowane, pod żadnym pozorem nie wolno jeść jajek surowych, na przykład w koglu-moglu.
  • ryż, makarony – najkorzystniejsze dla maluszka oraz dla samej matki jest dostarczanie produktów pełnoziarnistych.
  • przetwory mleczne – jeśli dziecko nie cierpi na alergię (najsilniej alergizujące jest mleko krowie), można jeść produkty mleczne – jogurty, sery, czekoladę, itd. Jeśli jednak maluszek źle reaguje, gdy mama spożywa tego typu produkty, należy je odstawić.
  • mięso – najlepsze jest mięso jasne (drób). Dietę należy również wzbogacić w inne chude mięso: wieprzowinę i jagnięcinę. Nie wolno jeść mięsa surowego, na przykład tatara.
  • masło i tłuszcze – można je jeść, raczej wykluczając margarynę. Poza tym warto w dietę włączyć olej rzepakowy i oliwę z oliwek.
  • owoce i warzywa – bądź ostrożna. Owoce wprowadzaj ostrożnie, uważając na reakcję malca (szczególnie ostrożnie podchodź do owoców cytrusowych). Warzywa wybieraj w wersji niewzdymającej, czyli ogranicz jedzenie fasolki, kalafiora, brokuła, grochu i bobu. Raczej nie przesadzaj z czosnkiem i cebulą – maluszek może nie akceptować jego zapachu i z tego też powodu może odmawiać ssania piersi.
  • alkohol – jest zakazany, chyba że wypity okazjonalnie i w małej ilości. W tym drugim przypadku przed spożyciem alkoholu zaleca się odciągnięcie pokarmu (w takiej ilości), by wystarczyło go na okres, kiedy alkohol będzie utrzymywał się we krwi.
  • przyprawy – najlepsze są przyprawy świeże i delikatne. Nie musisz się obawiać ziół: koperku, majeranku, kminku, natki pietruszki, szczypiorku.

Podobne artykuły:

  1. Depresja – fakty i mity Każdy nas czuje się od czasu do czasu przygnębiony i...
  2. Wybielanie zębów – poznaj fakty i mity Zastanawiasz się nad wybieleniem zębów? Chcesz, by były one naprawdę...
  3. Cukrzyca – fakty i mity Cukrzyca jest chorobą, która wpływa na sposób w jaki Twój...
  4. Bakterie trądzikowe – fakty i mity Pierwszą rzeczą, jaką musimy wiedzieć jest to, że zatykające się...
  5. Dieta odchudzająca – co jeść by tracić kilogramy! Wiele osób zastanawia się nad tym jakie rodzaje jedzenia wpływają...
 
Kategoria: Diety
  • swiezo upieczona mama

    Jedni mowia, by juz po urodzeniu dziecka przejsc na diete eliminacyjna, inni z kolei twierdza, ze nie jest to w ogole potrzebne. Na roznych portalach w internecie mozna znalezc skrajne wypowiedzi. Smiesznosci dodaje fakt, ze w kazdym wypadku wypowiada sie „ekspert”, lekarz, polozna. Rada? Myslec racjonalnie i robic tak, jak podpowiada serce. W moim przypadku to sie sprawdzilo