Miłość tantryczna – gra bez finału?

12 kwi
Autor: Dorota
Chcesz wzbogacić swoje życie seksualne?

Mimo że znana jest od wieków jako buddyjska metoda uprawiania seksu, ciągle budzi wiele skrajnych emocji. Przez jednych uważana jest za wyższe stadium wtajemniczenia, przez drugich za pobudzanie ciała pozbawione głębszego sensu. Czy przeniesienie energii z jednej osoby na drugą ma jakiekolwiek znaczenie? Co się zyskuje, czerpiąc z miłości tantrycznej? W ogóle warto spróbować?

Kamasutra kontra tantra

Któż uświadomiony seksualnie nie słyszał o Kamasutrze? A co tak zwana powszechna opinia wie o Tantrze? Niewiele, prawda? Już taki krótki test daje nam pewność, do jakiego typu zbliżeń instynktownie garną się ludzkie ciała. Jednak po kolei….

Kamasutra to traktat o miłości seksualnej, w którym opisano wiele miłosnych pozycji. Z kolei Tantra wykorzystuje tylko kilka, prostych układów ciał (między innymi: pozycja misjonarska, pozycja z kobietą na górze, pozycja na boku: łyżeczki). Miłość tantryczna nazywana jest miłością duchową, polega na przeniesieniu energii po całym ciele, a następnie z jednego ciała na drugie.

Według starożytnej Tantry, energia seksualna jest najmocniejszą siłą kierującą naszym życiem. Nic dziwnego, że stoi za opinią, że bliskość należy odczuwać każdym fragmentem ciała. Dlatego też jej zadaniem jest pobudzenie całej powierzchni skóry, niekoniecznie znajdującej się w kluczowych dla obu płci obszarach. Dzięki temu  osoby zaawansowane w sztuce tantrycznej mogą współżyć nawet przez kilkadziesiąt minut. Niektóre źródła podają, że tantrycy mogą się kochać nawet godzinami (!!)

Skąd taka duża różnica w znajomości obu sztuk miłości – Tantry i Kamasutry? Przede wszystkim ze względu na duże wymagania stojące za miłością tantryczną. Seks tantryczny to miłość duchowa, mistyczna, synergia ciała, serca i umysłu. Ogromna satysfakcja, którą przynosi potrzebuje czasu i zaangażowania. Nie każdy w codziennym, zabieganym życiu potrafi na tyle się wyciszyć, by wejść w arkana tej sztuki. Dla niektórych seks staje się czymś szczególnym, wyjątkowym tylko na pewnych etapach życia. Tantra daje pod tym względem dużo większe możliwości. Akt seksualny może być niesamowitym przeżyciem bez względu na wiek i stan zdrowia.

iStock 000010040241XSmall1 300x199 Miłość tantryczna – gra bez finału?Tantra – przyjemność bez finału?

Seks tantryczny, w przeciwieństwie do klasycznie rozumianego seksu, polega na doprowadzania ciała do kilkukrotnego orgazmu, bez osiągnięcia natychmiastowego finału (w klasycznie rozumianej Tantrze – seks mężczyzny nie kończy się wytryskiem, co nie oznacza, że pozbawiony jest orgazmu. Mężczyzna przeżywa kilkakrotne orgazmy, ale bez wytrysku).  Mężczyzna czerpie seksualną satysfakcję z zapewniania partnerce przyjemności, z maksymalnego wydłużania stosunku. Unikanie szybkiego, czy typowego dla danej pary momentu finału daje zwłaszcza mężczyźnie nietypowe i nieznane mu do tej pory doznania. Orgazm nie jest odczuwany punktowo, jako jednorazowy przypływ w okolicy genitaliów, ale ogarnia całe ciało. Porównywany jest do fali energii biegnącej pod skórą od czubka głowy po palce u stóp. Jak tego dokonać?     Niestety seks tantryczny nie jest prosty. Wymaga niekiedy całkowitego  przewartościowania motywów, jakie przyświecają partnerom w uprawianiu seksu.

Ćwiczenia tantryczne

Osiągnięcie niespotykanej skali satysfakcji seksualnej jest możliwe jedynie poprzez poważne podejście do zagadnienia. Drogę na sam szczyt można ułatwić sobie poprzez zaaranżowanie sprzyjającej sytuacji do ćwiczeń:

  1. Przygotuj wnętrze. Zgaś światło. Usuń z najbliższej przestrzeni wszystkie niepotrzebne przedmioty, które rozpraszają Twoją uwagę. Jeśli lubisz, możesz zapalić świeczki. Usiądź z partnerem na podłodze. Najlepiej w pozycji po turecku (jeśli jest Wam szczególnie niewygodnie, możecie usiąść na krzesłach). Siedźcie na tyle blisko, aby Wasze kolana prawie się stykały. Pozostańcie w takiej pozycji naprzeciw siebie przez kilka minut. Nie dotykajcie się. Obserwujcie swoje ciała. Bardzo dokładnie przyjrzyjcie się sobie. To czas, kiedy po raz kolejny możecie na nowo odnaleźć swoje piękno.
  2. Następnie skoncentrujcie się na oczach. Spoglądaj w lewe oko partnera. Postaraj się zharmonizować Wasze ciała. Następnym etapem jest zrównanie oddechów.  Gdy poczujecie, że oddychacie razem, w równym tempie, postarajcie się oddychać głębiej.
  3. Wyciągnijcie naprzeciw siebie ręce, zgięte w łokciach. Połóż dłonie na dłoniach partnerach. Skupcie się na powierzchni skóry, która Was łączy. Wyobraźcie sobie, że przepływa przez nią siła, która tworzy z Waszych dwóch ciał jedno ciało.

Być może ćwiczenie wyda Ci się wyjątkowo dziwne, jednak już jednorazowe spróbowanie jego wykonania uświadomi Ci, że pod osłoną jego prostoty kryje się wiele pułapek: unikanie kontaktu wzrokowego, chichotanie, żartowanie. Gdy będziecie w stanie wykonać to ćwiczenie w pełnej powadze i starannie, tantra pomoże Wam osiągnąć prawdziwą bliskość.

Pokochaj swoje ciało…

Paradoksalnie miłość tantryczna główny akcent kładzie na przyjemności własnego ciała. Nie można bowiem dać naprawdę dużej rozkoszy drugiemu partnerowi, jeśli nie myśli się o własnym spełnieniu. Prawda, że dość zawiła filozofia? Jednak nie pozbawiona sensu. Dopiero naprawdę kochająca swoje ciało osoba może otworzyć się przed drugim człowiekiem i otworzyć mu drzwi do krainy niepowtarzalnych przeżyć.

Wygodnie…i pomału

Zrównoważenie energii wymaga czasu. Osoby, które praktykują Tantrę podkreślają, że niezbędne jest odczekanie około 30-60 minut, by Wasze ciała zrównały się ze sobą, między innymi byście zaczęli równo oddychać. Do tego niezbędne są wygodne pozycje, które nie wymagają zbyt wiele uwagi.

Po tym, jak zrównacie swoje energie, możecie wkroczyć w następny etap. Dotykajcie się delikatnie. Poświęćcie kilka minut na badanie Waszych twarzy. Róbcie to na przemian, używając do tego opuszka palca. Mężczyźni co prawda preferują mocniejszy dotyk, jednak już po kilku minut po takich pieszczotach zazwyczaj są w stanie się im oddać na większą skalę. Trzeba tylko przełamać początkową niechęć. Nie można zapomnieć o uszach, których wielkość ma świadczyć, według Tantry, o ilości posiadanej energii seksualnej. Ssanie i całkowanie płatków uszu można zakończyć na szyi. Przesuwanie delikatnie palców po powiekach (od środka ku zewnętrznej ich części) przynosi rzadko odczuwaną przyjemność. Miejsce tak wrażliwe na dotyk i tak często zapominane  w trakcie pieszczot odwdzięcza się szybkim wytwarzaniem i przepływem energii.

Tantra ma swoje uchwyty miłości: to boki, czyli obszar od pach do biodra. Dotykanie w tym miejscu – najpierw delikatne, później mocniejsze wprowadza niepowtarzalną atmosferę bliskości.

Co dodatkowo może pomóc?

  • Medytacja
  • Ćwiczenia oddechu
  • Ćwiczenia Kegla
  • Sztuka wyciszenia i pełnego zrelaksowania się.

Co myślicie o Tantrze? Spróbujecie? icon smile Miłość tantryczna – gra bez finału?

 
Kategoria: Seks
  • jadwiga

    wydaje sie dosc skomplikowane… nie widzę mozliwosci, by moj facet wytrzymal takie napiecie ;) choc moze nie doceniam jego mozliwosci..hihi..:D

  • alicja m.

    hehe..sprobowalismy…i co? bylo dluzej, troche smiesznie ale inaczej. wiec jak najbardziej na plus. jednak czy to byla milosc tantryczna? raczej nie ;) chyba brak nam doswiadczenia :D

  • Pingback: Kamasutra kontra seks tantryczny « Potencja leki

  • księżyc

    Kocham się tatrycznie z moją miłością od samego poczatku. Spotkaliśmy się dopiero jako dorośli ( oboje mamy dzieci, on juz dorosłe)oboje marzyliśmy o takiej miłości. Kochamy sie godzinami i czasem śmiejemy się że powinniśmy zaopatrzyć sie w gigantyczną czterogodzinną klepsydrę. Czujemy siebie każdą komórką ciała, każdym zmysłem, a podczas kochania stajemy się jedną energią, czasem nawet nie czujemy skóry między nami. I wtedy odwiedzamy kosmos… Jak więc mozna stamtąd wrócić szybciej, jeśli nie ma tam poczucia czasu, grawitacji, a zamiast tego są same pozytywne odczucia i mnóstwo wolnej przestrzeni???? My czujemy siebie nie tylko podczas seksu. Nasze słowa, nasze ciała, nasze myśli, nasze pocałunki wciąż tańczą, tańczą tak jakbysmy byli bliźniaczymi duszami…. Bo jestesmy: jedną duszą w dwóch ciałach… Zyczę wszystkim takiej miłości

  • http://Kamasutrakontrasekstantryczny«Potencjaleki dlugi

    Chcialbym z moja partnerka osiagnac szczyty milosci tantrycznej, powyzsze wdkazowki sa cenne ale chcialbym ich wiecej.

  • dorota

    Witam Dlugi :) Postaramy się już wkrótce napisać znowu o miłości tantrycznej. Zapraszamy do odwiedzin naszego bloga! :)

  • Pingback: Seks tantryczny | Blog VitaLab.pl

  • Bogdan

    A jak Tantra po 60 tce