Maseczki na wypadanie włosów
Jest ich pełno w każdym kącie twojego domu, na poduszce, dywanie, a nawet w …zupie. Tracisz już nadzieję, że może być inaczej. Wypróbowałaś już wszystkie szampony i odżywki, połknęłaś tony pigułek nadal nie widać poprawy. Włosy, bo o nich mowa są prawdziwą ozdobą, jeżeli są zadbane i zdrowe. Kiedy jednak wypadają, lamią się i przetłuszczają potrafią stać się prawdziwą zmorą człowieka.
Kiedy wypada ich do stu dziennie, nie powinniśmy się martwić, ale kiedy ta magiczna granica zostaje znacznie przekroczona budzi to nasze obawy – co jest nie tak? Jak sobie pomóc?
Zanim sięgnie się po apteczne specyfiki, warto najpierw skorzystać z dobrodziejstw natury, które każdy człowiek posiada w swoim gospodarstwie domowym. Mowa tu oczywiście o różnego rodzaju maseczkach.
Najlepsze są te oparte na naturalnych ziołach.
Jedną z takich maseczek może być maseczka miodowo-cytrynowa. Dzięki swoim dobroczynnym właściwościom miód wzmocni cebulki włosa. Jak przygotować taką maseczkę. To niezwykle proste. Należy zmieszać ze sobą odrobinę miodu z sokiem z cytryny i połączone składniki nałożyć na skórę głowy delikatnie wcierając. Po upływie pół godziny maseczkę należy spłukać delikatnym szamponem. Taka mieszanka jest skuteczna nie tylko w walce z wypadającymi włosami, ale również świetnie radzi sobie z łupieżem, czy nadmierną suchością włosów. Oczywiście rezultaty nie pojawią się od razu, niemniej jednak przy regularnym stosowaniu, powinniśmy w niedługim czasie dostrzec znaczną poprawę.
Kolejna maseczka przyrządzona jest z ziela kozieradki. Kozieradkę należy wysuszyć i zetrzeć na proszek. Następnie sproszkowane zioło rozrobić z wodą. Tak przyrządzoną maseczkę należy nanieść na wilgotne włosy i pozostawić na nich godzinę. Po upływie tego czasu, należy spłukać włosy szamponem. Specyfik ten należy stosować regularnie, wtedy przyniesie on zamierzone efekty w postaci mniejszej ilości wypadających włosów i zmniejszy łysienie.
Kolejna magiczna roślina to rzepa. Jej lecznicze działanie dawno już zostało udowodnione. Nie tylko wzmacnia włosy, zapobiegając ich wypadaniu, ale również sprawia, że stają się one zdrowe i lśniące. Aby przyrządzić maseczkę, trzeba zetrzeć rzepę na drobnych oczkach tarki. Następnie powinno się odcisnąć sok powstały przy tarciu i wsmarować go w skórę głowy. Maseczka odniesie lepszy skutek, jeżeli włosy będą w cieple, dlatego dobrze jest okryć je ręcznikiem. Po pól godziny maseczkę należy umyć.
Kolejnym specyfikiem jest maseczka wykonana z rozmarynu szałwii i pokrzywy. Wszystkie trzy zioła należy moczyć przez tydzień w szklance alkoholu etylowego. Po tygodniu zioła należy przecedzić a do wywaru należy dodać łyżkę stołową oleju rycynowego zmieszaną z łyżką wody. Taką miksturę należy wsmarować w skórę głowy i pozostawić do rana. Umyć szamponem po przebudzeniu.
W walce z wypadającymi włosami pomocne są również różnego rodzaju płukanki i olejki. Polecane są te z rozmarynu i szałwii – zioła trzeba trzymać pod przykryciem, do momentu aż mieszanka będzie gotowa. Płukać głowę raz w tygodniu. Dobra jest również mieszanka n- napar z imbiru, sporządzony z kilku plasterków zalanych wrzątkiem i pozostawionych do ostygnięcia. Jednym lepszych jest też napar z octu – dwie łyżki octu na szklankę wody.
Olejki maja bardzo mocne działanie i silnie stymulują włosy do wzrostu. Ważne by pozostawały na głowie przynajmniej godzinę, by olejki dobrze się wchłonęły. Najlepsze są lawendowy, rozmaryn, szałwia i róża. Trzeba je spłukiwać następnego dnia rano naturalnymi szamponami.
Podobne artykuły:
- Revita – szampon na wypadanie włosów Wypadanie włosów to kłopotliwa dolegliwość, która może wprawić nie jedną...










